Moje dziecko nie mówi, bo jest leniwe…

W swojej pracy logopedy zdarza mi się słyszeć z ust rodzica słowa:

„Moje dziecko nie mówi, bo jest leniwe”

Zawsze wtedy wyjaśniam, że to nie tak…

Robię to jednak z pewnym bólem serca, bo wiem, jak bardzo takie stwierdzenie jest krzywdzące dla dziecka,

Bo, co to znaczy leniwe?

To znaczy, że dziecku nie chce się mówić.
Że gdyby chciało to by mówiło.
Wybiera „niemówienie”, bo tak jest łatwiej, bo to nie wymaga wysiłku.

Czyżby?

Czy na pewno łatwiej jest czekać, aż ktoś domyśli się, że dziecko woli czapkę bez pompona od tej wiązana pod szyją?
Albo pokazać to gestem, jeśli czapki nie ma w zasięgu wzroku?
Spróbujcie, przekonacie się sami…

A teraz porównajmy te dwa stwierdzenia:

  1. Nie będę mówił, bo mi się nie chce. Będę wszystko pokazywał, tak jest łatwiej.
  2. Nie będę chodził, bo mi się nie chce. Będę wszędzie jeździł wózkiem.

Mam nadzieję, że każdy widzi absurd tego drugiego stwierdzenia.
Logopeda widzi absurd także tego pierwszego…

Drodzy rodzice!

 Jeśli chodzi o rozwój, NIE MA takiego zjawiska jak leniwe dziecko! 

Brak pewnych umiejętności ZAWSZE oznacza jakąś trudność.

Rodzicu, poszukaj przyczyny!
Nie obarczaj dziecka winą za to, że nie mówi.

Nie mówi, bo nie może.
Mówiłoby, gdyby mogło.
Dlatego potrzebuje twojego wsparcia.
I pomocy.

To nie jest jego wybór spowodowany lenistwem.
Istnieje jakaś przeszkoda na drodze do mówienia, którą trzeba odnaleźć.

Czasami ta przyczyna jest dość łatwa do usunięcia.
Pod warunkiem, że o niej wiemy.

Zapewniam cię, że twoje dziecko nie jest leniwe.

Mam nadzieję, że będziesz mógł przekonać się o tym na własne oczy.

O tym, co zrobić, aby zachęcić dziecko do mówienia możesz przeczytać tutaj i tutaj.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *