Moje dziecko przekręca słowa

Świat byłby bardzo nudny, gdyby dzieci mówiły tak, jak dorośli 🙃

I twierdzę to ja, logopeda 😉

To naturalne, że mowa dzieci rozwija się stopniowo i niektóre słowa mogą być przekręcane. Dotyczy to także dzieci dwujęzycznych.

Oto kilka przykładów:

📍 MASOLOT (samolot)

📍 FELETON (telefon)

📍 SAFOLKA (fasolka)

Czy w takim razie, jeśli moje dziecko tak mówi, to wszystko jest ok? Bardzo możliwe, że tak 😊

Wiele zależy oczywiście od wieku dziecka i od tego, jak wiele jest takich przekręcanych słów. Czy sprawiają one, że trudno zrozumieć to, co chce powiedzieć twoje dziecko?

Jak w takim razie rozpoznać sytuację, w której należałoby się niepokoić?

📣 Słowo-klucz to ➡️ BARIERA ⬅️

Czy mowa mojego dziecka jest BARIERĄ do jego skutecznej komunikacji z innymi w codziennych sytuacjach.

Czy jest barierą do tego, aby komunikować się z rówieśnikami podczas zabawy?

Warto zadać sobie kilka pytań:

🔹 Czy moje dziecko może bez trudności porozumieć się z innymi?

🔹 Czy jego mowa jest zrozumiała także dla tych osób, które nie są z nim na co dzień?

🔹 Czy moje dziecko frustruje się, gdy nie jest rozumiane?

🔹 Czy moje dziecko, oprócz tego, że mówi niewyraźnie, ma trudności w nauce czytania i pisania?

Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi „tak”, warto skontaktować się z logopedą.

On podpowie Wam, co można zrobić, aby dziecko wesprzeć.

Jeśli zaś odpowiedziałaś „nie” i twoje dziecko przekręca tylko niektóre słowa, ciesz się tym etapem 😊 Bo on dość szybko minie.

Pozdrawiam serdecznie,

Kamila Wilkosz

Twój dwujęzyczny logopeda z Londynu (teraz także online).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *