Polskie dzieci mają trudniej?

Trudny język polski

Język polski jest uznawany za jeden z najtrudniejszych języków świata.Mamy skomplikowane struktury gramatyczne, masę końcówek związanych z odmianą wyrazów i niełatwe do wymówienia dźwięki. Nauka języka polskiego to nie lada zadanie dla obcokrajowca. No bo jak uczyć się języka, w którym „woda ścieka” i „pies ścieka”? 😉

Czy ta złożoność języka ma znaczenie jeśli chodzi o naukę mowy małych dzieci?

 

Małe dziecko zaczyna mówić

Prawidłowo rozwijające się dziecko uczy się języka (lub języków) od swoich rodziców lub opiekunów podczas codziennych sytuacji i zabaw, uczestnicząc w życiu rodziny. Najpierw uczy się rozumieć proste słowa, a potem stopniowo mówić.

 

Trudniejsza droga do mówienia polskich dzieci?

Najnowsze badania pokazały, ze polskie 2-latki uczą się pierwszych słów wolniej w porównaniu do dzieci anglojęzycznych. To wolniejsze nabywanie słownictwa badacze tłumacza złożonością języka – polski jest po prostu trudniejszy.

W badaniu tym porównano zasób podstawowego słownictwa polskich dzieci (z Krakowa i okolic) i dzieci amerykańskich (z okolic Filadelfii). Różnice były znaczące – dzieci anglojęzyczne mówiły więcej słów od dzieci polskich. Stwierdzono, że dzieci nabywające język polski potrzebują więcej czasu, aby przyswoić pierwsze 200 słów.

 

Dwujęzyczność

Wyniki tych badań są bardzo ważne dla logopedów i rodziców dzieci dwujęzycznych.

Polskie dzieci, wychowywane na emigracji w polskojęzycznych domach często szybciej i łatwiej zapamiętują słowa angielskie, mimo ze słyszą ich w swoim otoczeniu znacznie mniej.

Dlaczego tak się dzieje? Porównajmy proste zestawienia słów:

red –  czerwony

blue – niebieski

girl – dziewczynka

boy – chłopczyk

Które słowa łatwiej wymówić? Te polskie są znacznie dłuższe, a także mają trudne do wymówienia zestawienia dźwięków.

W języku polskim mamy również tendencję do używania form zdrobniałych (by zabarwić emocjonalnie to, o czym mówimy). To dodatkowo wydłuża słowo i sprawia, że dziecko słyszy kilka różnych wersji tego samego wyrazu (np. chłopak, chłopczyk, chłopiec), co czyni go trudniejszym do zapamiętania.

 

Czy to aż takie odkrywcze? 

To, co rodzice dzieci polonijnych i logopedzi pracujący z dwujęzycznymi dziećmi wiedzieli intuicyjnie, właśnie zostało potwierdzone badaniami. Dzięki nim utwierdzamy się w przekonaniu, że trzeba dokładać szczególnych starań, aby rozwijać język polski u naszych dwujęzycznych dzieci. Nie tak łatwo bowiem jest się go nauczyć. Konkurując z językiem prostszym (jakim jest język angielski) jest już na samym początku na trudniejszej pozycji.

 

Opóźniony rozwój mowy polskich dzieci?

Czy mowa dzieci polskich, w porównaniu z dziećmi anglojęzycznymi jest wiec opóźniona? Absolutnie nie! Normy rozwojowe dają nam pewien przedział czasowy, a nie ścisła cyfrę. Na przykład według norm dziecko może zacząć gaworzyć (czyli mówić ciągi sylab typu mamamama, babababa) miedzy 6 a aż 10 miesiącem życia. Pojawienie się pierwszych znaczących słów w rozwoju mowy dziecka to okres od 12 do 15 miesięcy. Są to naprawdę duże przedziały czasu.

Wspomniane wyżej badanie pokazało dodatkowo, że dziewczynki maja bogatsze słownictwo od chłopców w tym samym wieku – ale zarówno jedni jak i drudzy mieszczą się w normie rozwojowej.

W normie rozwojowej jest wiec miejsce dla dzieci anglo-, polsko- i dwujęzycznych, dla chłopców i dziewczynek, dla dzieci rozwijających się szybko i dla tych trochę wolniej. I dlatego właśnie zbyt długi brak pewnych umiejętności ZAWSZE powinien niepokoić. Zbyt długi, czyli wykraczający poza ramy czasowe norm rozwojowych.

 

I pamiętajmy – na to, by pomóc dziecku, jeśli na swojej drodze rozwojowej napotyka problemy, nigdy nie jest za wcześnie!

 

Link do wyżej wspomnianych badań tutaj

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *